piątek, 19 czerwca 2009
poniedziałek, 15 czerwca 2009
piknik rowerowy we Wrocławiu
Wczoraj miało miejsce święto wrocławskiego rowerzysty. Niestety nie mogłem w nim uczestniczyć, ale na drugiej części (Wzgórze Andersa) był mój wysłannik. Tu i tu możecie przeczytać relację w poważnych mediach. Poniżej kilka zdjęć.
A jednak można jeździć na dwa razy wyższym od siebie rowerze.

Kolejka do znakowania roweru.(Jeśli ktoś nie zdążył to więcej info tu)

Zwycięzca konkursu oddał swój rower dziewczynie.

Kilku stylowych rowerzystów też tam było.




A tutaj stylowe rowery czekają na swoich rowerzystów.



A jednak można jeździć na dwa razy wyższym od siebie rowerze.

Kolejka do znakowania roweru.(Jeśli ktoś nie zdążył to więcej info tu)

Zwycięzca konkursu oddał swój rower dziewczynie.

Kilku stylowych rowerzystów też tam było.




A tutaj stylowe rowery czekają na swoich rowerzystów.



poniedziałek, 8 czerwca 2009
środa, 3 czerwca 2009
Tiananmen a sprawa rowerowa
Wiem, że z ruchem Cycle chic ma to niewiele wspólnego, ale rocznica dzisiejsza jest ważna i (dammit) związana z rowerem, wrocławskim rowerem. Leży on na placu Dominikańskim i szczególnie zapisał się w historii Wrocławia. Ale to nie rower i nie Wrocław jest najważniejszy.
Pomnik ofiar pacyfikacji na placu Tiananmen (stan obecny)



Pomnik ofiar pacyfikacji na placu Tiananmen (pomnik pierwotny)

Pomnik ofiar pacyfikacji na placu Tiananmen (stan obecny)



Pomnik ofiar pacyfikacji na placu Tiananmen (pomnik pierwotny)

wtorek, 2 czerwca 2009
retro style
kapelusz, czarne rogowe okulary, beżowy kardigan...

fioletowe buty, ale nie zwykłe, po prostu niezwykłe...

trudno wypisać części ubioru, które nie są piękne , zarówno u jednej jak i drugiej, w dodatku te rowery...

sukienka, obcasy, rower, czego chcieć więcej...

szary + żółty + czarny = ideał...

czerwona apaszka zawsze dodaje uroku.

fioletowe buty, ale nie zwykłe, po prostu niezwykłe...

trudno wypisać części ubioru, które nie są piękne , zarówno u jednej jak i drugiej, w dodatku te rowery...

sukienka, obcasy, rower, czego chcieć więcej...

szary + żółty + czarny = ideał...

czerwona apaszka zawsze dodaje uroku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






